10.11.2016

2w1, tęcza i energia - recenzja

Jak zapewne widzicie - żyję. Mam się naprawdę dobrze. Przerwa? Któż by pomyślał, pfff.... Może była potrzebna? By nabrać trochę świeżego powietrza, dystansu do świata w internecie i tego wszystkiego? Wracam pewna siebie jako bardziej już doświadczona blogerka. Ale może koniec tych podejrzeń, tłumaczeń, które i tak są zbędne. Cóż, zaczynajmy! Dzisiaj przychodzę do Was z naprawdę ciekawym postem. Przynajmniej mam taką nadzieję (hah). Będzie to mianowicie opinia dwóch produktów powiązanych z "Soy Luną" prosto z firmy La Rive. Żel do mycia ciała i perfum. Jakie jest moje zdanie o tych dwóch kosmetykach? 



Zacznę do perfum, które już na samym początku przykuwają uwagę swoją jakże piękna etykietą. Jest ona kolorowa, wyrazista. Nie brakuje oczywiście głównej bohaterki - Luny, a także loga serialu. Reszta jest Wam dobrze znana. Pokrywka odróżnia się od opakowania swym niezwykłym, niebieskim kolorem. 


Jest to perfum w szklanej buteleczce o zawartości 75 ml. Przede wszystkim trzeba podkreślić i od razu powiedzieć, że nie jest to typowa słodycz, lecz energia pozostająca na cały dzień. Zapach jest wyrazisty, czuć go jeszcze spokojnie dobre parę godzin po użyciu. Wrażenie węchowe? Zapach jest kwiatowo - cytrusowy. Jest to zdecydowanie świeża kompozycja z akcentami jaśminu i drzewa cytrusowego. Zapaszek od razu przypadł mi do gustu i szczerze mi się podoba. To strzał w dziesiątkeędla każdej energicznej i pełnej pozytywizmu fanki Luny. Brakowało mi takiego w toaletce do kolekcji. Zdecydowanie polecam!


A teraz Drodzy Państwo, co powiecie na kąpiel niesamowitym żelem do ciała i szamponem 2w1 w opakowaniu 250 ml? Tym zabawnym wstępem zaczynam opis drugiego kosmetyku. Jest to żel i lekki szampon, jak już wspomniałam wcześniej. Opakowanie? Cóż bym mogła tu dużo powiedzieć? Kolory, kolory i jeszcze raz kolory - kompletna tęcza, która od razu wpada w oko. Naprawdę należy pochwalić szatę graficzną, bo aż prosi się by o niej troszkę więcej napisać. Logo, Luna - są na pewno już przez Was kojarzone. 


Zapach jest słodki i idealnie odwzorowuje różne słodycze. Jednak pierwsza myśl, która wpadła mi do głowy po po wąchaniu brzmi następująco: karmel. Wyczuwam tu karmel, co bardzo mnie satysfakcjonuje, gdyż jest to jeden z moich ulubionych zapaszków. Tą część także należy pochwalić! Zyskała zdecydowanie moje zainteresowanie. Sam żel naprawdę dobrze działa na skórę. Jest delikatny, ładnie ją nawilża. Również mogę polecić!


Co powiecie na taki zestaw kosmetyków? Skusilibyście się?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękujemy za każdy komentarz. Jeżeli macie jakieś pytania, chętnie odpowiemy. Macie sugestie lub propozycje? Poczytamy! :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka