29.07.2016

Soy Luna - hit czy kit?

Soy Luna to serial, który w Polsce możemy oglądać od maja tego roku. Disney po 20 odcinkach postanowił zrobić wakacyjną przerwę i następnie odcinki ujrzymy dopiero po wakacjach. Jednak teraz, kiedy mamy tyle czasu wolnego, należy się zastanowić i przemyśleć, czy warto jest owy serial oglądać. Dziś przedstawię Wam moją opinię o serialu i zadecyduję, czy "Soy Luna" to hit, czy kit. Zainteresowanych zapraszam do czytania!
Postacie

Główna postać to oczywiście Luna Valente, a jej wielką pasją jest jazda na wrotkach. Pochodzi z Meksyku, ale kiedy jej rodzice dostają propozycję pracy w rezydencji pani Benson, musi przenieść się do Argentyny. Przeżywa więc rozstanie z krajem i swoim przyjacielem - Simonem. W końcu Luna w nowym miejscu zamieszkania odnajduje tor wrotkarski swoich marzeń, Jam&Roller. Wrotkowisko to jej drugi dom. Tam poznaje Matteo "Króla Pawia", Ambar oraz Ninę, która w końcu zostaje jej przyjaciółką, a także wielu, wielu innych znajomych.
Według mnie postacie zostały bardzo dobrze przemyślane, absolutnie kocham Ninę i Lunę.
Więc według mnie postacie w serialu "Soy Luna" to absolutny  hit!
Miłość

Jak w chyba każdym serialu, w Soy Lunie nie brakuje miłości, par czy klasycznego friendzone.
Luna i Simon - niby przyjaciele, ale okazuje się, że Simon żywi większe uczucia co do dziewczyny i nie kocha jej jak siostry, tylko jak drugą połówkę.
Luna i Matteo - Kelnereczka i Król Paw? Mieli już wiele romantycznych scen, a zdradzę Wam, że w drugiej połowie sezonu będzie się działo. Mimo, iż Matteo jest z Ambar, a Luna zaprzecza że podoba jej się Matteo, widać, że ta dwójka wpadła sobie do oczu.
Matteo i Ambar - król i królowa toru. Ona zarozumiała i wredna, a on znosi jej kaprysy. Ambar również zauważa, że Luna wpadła do oka Matteo i przez to niezbyt lubi dziewczynę.
Reszta par, które wyraźnie widać, że żywią do siebie uczucia to Jam i Ramiro oraz Nina i Gaston, których absolutnie kocham!
A więc podsumowując, wątki miłosne w serialu to hit!
Muzyka

Uciekinierzy, Skrzydła, Jesteś, Odważna, Niewidzialni, to nie tytuły filmów, lecz piosenek z serialu! Na mojej top liście królują zdecydowanie "Alas", "Eres" i "Valiente". W Jam&Roller co jakiś czas organizowany jest Open Music, na którym występują bohaterowie ze swoimi piosenkami. Również muzyka to nieodłączny element każdej jazdy na wrotkach, na których bohaterowie potrafią czynić cuda! Absolutnie uwielbiam podśpiewywać sobie piosenki z Soy Luny, mają fajny przekaz i wpadają w ucho.
Piosenki w Soy Lunie to stuprocentowy hit!
Pasja

Pasją bohaterów w serialu jest jazda na wrotkach. Jeżdżą głównie w Jam&Roller, w którym odbywają się również konkursy wrotkarskie. Niedawno sama zaopatrzyłam się w swoją parę wrotek i absolutnie kocham na nich jeździć! Dodatkowo, choreografie są cudowne, to naprawdę niesamowite co można wyczyniać na 4 parach kółek. 
Motyw wrotkarstwa to zdecydowanie hit!
Podsumowanie

Soy Luna to serial pełen pasji, muzyki, stylu, miłości oraz tajemnic, które ciążą na rodzinie Benson. Kiedy był rok szkolny, Luna była dla mnie idealna odskocznią od wiecznej nauki. Mimo, iż wiele z was pewnie uważa, że Soy Luna to podróbka Violetty, ja naprawdę, kocham ten serial. Oczywiście, nie da się ukryć że ma on wiele wspólnego z Violettą, lecz mimo wszystko, nie oceniajcie po pozorach. Odcinki Luny możecie zobaczyć np. na baje.pl
Czekam z niecierpliwością na wasze opinie w komentarzach. Lecz jeśli moja skromna osoba ma ocenić Soy Lunę, jest to absolutny, mega, cudowny serial.

SOY LUNA TO HIT!
Jaka jest Wasza opinia o serialu?
Spodobał Wam się post?

6 komentarzy :

  1. Post jest świetny!Bardzo lubię oglądać serial "Soy Luna" i ie mogę się doczekać kolejnych odcinków telenoweli już po wakacyjnej przerwie.
    http://ludmi234.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Luna i Gaston są w sobie zakochani? o.O Nie wiem skąd ci to przyszło do głowy. Matteo i Luna się kochają, a nie Luna i Gaston.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popełniłam gafę, chodziło mi oczywiście o Ninę i Gastona :)

      Usuń
  3. Rewelacyjny post! Osobiście oglądam odcinki do przodu, ale i tak nie mogę się doczekać polskiego dubbingu.
    simplyzosia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post http://noweserialedisneychannel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Na końcu masz absolutną rację bo serial Soy Luna to nie jest podróbka Violetty sama to też zauważyłam i dzięki temu wiem czym się różni Soy Luna od Violetty tym ,że w Violetcie nikt nie jeżdzi na wrotkach

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz. Jeżeli macie jakieś pytania, chętnie odpowiemy. Macie sugestie lub propozycje? Poczytamy! :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka